facebook
Skandynawskie filmy w Cannes

Już 17 maja rozpocznie się 75. edycja jednego z najważniejszych międzynarodowych festiwali filmowych na świecie. Na Lazurowe Wybrzeże wracają skandynawscy twórcy ze swoimi najnowszymi produkcjami. W tym roku, aż trzech z nich ma szansę na Złotą Palmę w Konkursie Głównym.

Hilma af Klint – pionierka abstrakcjonizmu

Jak często słyszycie o przełomowych kobiecych nazwiskach w świecie sztuki i kultury? Mimo że od jakiegoś czasu obserwujemy silny trend na przywoływanie życiorysów kobiet zapomnianych przez historię, dominacja męskich przykładów, "ojców wynalazku", wciąż jest uderzająca. I często bardzo niesprawiedliwa. Tak jak w przypadku naszej dzisiejszej bohaterki, szwedzkiej malarki Hilmy af Klint, którą uznaje się za prawdziwą prekursorkę abstrakcjonizmu. Nazwisko, o którym przez lata mówiło się niewiele, w końcu zaczęło przyciągać uwagę. Wystawa jej prac w Muzeum Guggenheima w Nowym Jorku była jedną z najchętniej odwiedzanych w 60-letniej historii tej jednej z najważniejszych instytucji kultury. Kim była ta szwedzka artystka?

Z czułości do świata – Docs Against Gravity

Hasło przewodnie tegorocznej edycji to „z czułości do świata”. W programie znalazły się filmy traktujące o najbardziej palących problemach, z którymi mierzy się współczesny świat, w tym aż jedenaście produkcji wyreżyserowanych przez Skandynawów.

Na Północ Dokumentu – CPH:DOX 2022

Festiwale kina dokumentalnego są jak najlepsze przeglądy najważniejszych wydarzeń ze świata. Kino przynajmniej na chwilę zaklina przestrzeń, zmniejsza dystans i znosi wszelkie bariery. Przyglądamy się trwającemu właśnie festiwalowi dokumentu CPH:DOX i sprawdzamy jakie tematy wybrali dla swoich widzów selekcjonerzy z Danii.

Mary miała owieczkę, czy dziecko Rosemary? – o filmie „Lamb” Valdimara Jóhannssona

„Nadzieja” – Wywiad z reżyserką Marią Sødahl

"Nadzieja" - Wywiad z reżyserką Marią Sødahl

Wiem, że nic nie wiem – o „Najgorszym człowieku na świecie” Joachima Triera

Wyczekiwany przez nas moment w końcu nadszedł - Joachim Trier wraca z nowym filmem, w którym pokazuje portret zagubionego pokolenia, miotającego się między tym, czego należy chcieć, a tym, czego chce się tak naprawdę. Koncept nieszczególnie nowy, ale norweskiemu reżyserowi udało się pokazać bolączki młodych ludzi w tak angażujący sposób, że każdy z widzów będzie w stanie odnaleźć w tym obrazie cząstki swojej rzeczywistości. Przed Wami słodko-gorzka opowieść o dorastaniu, które jest niekończącym się procesem.

Przegląd kina skandynawskiego w Muranowie

Stało się! W najbliższy weekend - 16-18 lipca - rusza pierwsza edycja naszego Przeglądu kina Skandynawskiego w Muranowie. Tematem przewodnim tegorocznego wydarzenia będzie "kalejdoskop społeczny". Układając program chciałyśmy przede wszystkim zwrócić uwagę na różne odcienie Skandynawii i podyskutować z wciąż obecnymi, często niesłusznymi stereotypami na jej temat. Pokażemy Wam historie, które są blisko ludzi, pokazują codzienne życie bez upiększeń i dają nam niepowtarzalny wgląd w skandynawskie społeczeństwa. Zapraszamy do zapoznania się z filmami i wydarzeniami towarzyszącymi, które dla Was szykujemy i mamy nadzieję, że już niedługo zobaczymy się w kinie!

Kobieta kontra system – recenzja „Daleko od Reykjaviku”

W swoim trzecim filmie fabularnym Grímur Hákonarson ponownie zabiera nas daleko od islandzkiej stolicy, żeby pokazać, jak wyglądają życie i bolączki mieszkańców prowincji. Malownicze widoki stanowią tylko piękne tło wydarzeń, które niewiele mają wspólnego z idyllicznymi obrazkami z przewodników turystycznych. Nierówności społeczne i system opresyjny widać tu jak na dłoni. Ale rewolucja jest blisko... i ma twarz kobiety.

WCZYTAJ WIĘCEJ ARTYKUŁÓW