Czy pamiętacie jeszcze, jak to jest być zakochanym? Norweski reżyser Dag Johan Haugerud pomaga to uczucie odświeżyć swoim najnowszym filmem ,,Sny o miłości". To subtelnie utkana opowieść o blaskach i cieniach pierwszego zauroczenia oraz o sile naszych własnych wyobrażeń. Wszystko rozgrywa się w jesiennym Oslo — trudno o film lepiej wpisujący się w klimat „hygge”.